Ze mną się nie napijesz? Chodźmy do baru kroplówkowego

Cześć!

Mówisz bar i myślisz piwo, wieczór ze znajomymi, weekend. Tymczasem niech to słowo od dziś kojarzy ci się ze zdrowiem, witaminkami i relaksem. O co chodzi? A o takie miejscówki, które nazywają się barami kroplówkowymi. Czym są i czego możesz się w nich „napić”?

Skąd wzięły się bary kroplówkowe?

Pierwszy bar kroplókowy powstał już 50 lat temu, a jego pomysłodawcą był lekarz, John Myers. Sporządził tak zwany koktajl Myersa, czyli mieszankę witamin C i B, magnezu i wapnia, która miała likwidować zmęczenie wynikające z przepracowania i napięcie mięśniowe. Potem przyszła kolej na złagodzenie skutków kaca, redukcję stresu, ułatwienie zasypiania i poprawę koncentracji. Pierwszymi bywalcami barów kroplówkowych byli celebryci, a zdrowotne drinki słono kosztowały. Dziś za cenę jednego witaminowego shota sprzed kilkudziesięciu lat można wykupić całą leczniczą kolejkę.

Jak działa bar kroplówkowy?

Przed uruchomieniem baru kroplówkowego należy zadbać o wyposażenie. Aby stworzyć przyjemną atmosferę, nie może zabraknąć: wygodnych foteli, telewizji i innych bajerów, które umilałyby czas podczas wlewów dożylnych (tak, to profesjonalna nazwa tego, co oferują bary kroplówkowe). Ponieważ mamy do czynienia z pacjentami i oddziaływaniem na ich zdrowie, to trzeba pomyśleć o analityce biochemicznej, wykwalifikowanym personelu i doborze odpowiednich preparatów.

Dożylny drink może być jedynie podany przez pielęgniarkę na zlecenie lekarza; jego obecność daje pacjentowi poczucie bezpieczeństwa. Warto także mieć zestaw przeciwwstrząsowy – w końcu nie wiadomo, jak na podany płyn zareaguje pacjent. Personel powinien mieć ukończony kurs pierwszej pomocy i wiedzieć, co zrobić w przypadku wystąpienia alergii.

Witaminowe drinki – na zdrowie!

Bary kroplówkowe oferują różnorodne preparaty, które są indywidualnie dobrane do każdego pacjenta. Mogą to być między innymi drinki:

  • dające energetycznego kopa;
  • wspomagające odchudzanie;
  • zapewniające siłę i moc;
  • odtruwające i oczyszczające organizm;
  • stawiające po imprezie na nogi;
  • regenerujące i pobudzające;
  • nawadniające i odmładzające;
  • poprawiające pamięć i koncentrację;
  • zwiększające libido;
  • bomby witaminowe;
  • podnoszące odporność;
  • łagodzące ból;
  • zmniejszające zmęczenie po podróży;
  • wpływające pozytywnie na skórę i włosy.

Najpopularniejszym i najłatwiejszym do zdobycia drinkiem jest wlew z witaminą C i chelatacja, czyli wypłukiwanie metali ciężkich z organizmu. W barach kroplówkowych wykorzystuje się również preparaty bardziej skomplikowane i oryginalne. Mimo że ich zdobycie może okazać się dość trudne, to obecność w menu na pewno podniesie prestiż baru i zapewni nowych pacjentów.

Kto wpada do baru po kroplówkę?

Bary kroplówkowe są dostępne dla wszystkich. Jednak najczęściej bywają tu: sportowcy, osoby dbające o swój wygląd, pacjenci onkologiczni, osoby chcące uniknąć przeziębienia i pragnące poprawić kondycję przed okresem jesienno-zimowym. To właśnie tym grupom ludzi są najbardziej potrzebne witaminowe drinki. Bardzo dobra wchłanialność gwarantuje natychmiastową poprawę stanu organizmu zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz.

Czy drinki podawane dożylnie są bezpieczne?

Podanie kroplówki poprzedza badanie lekarskie. W jego trakcie zostają wykluczone wszelkie przeciwwskazania związane z chorobami lub stanem zdrowia pacjenta. Poza tym sam wlew dożylny jest zlecany przez lekarza i odbywa się pod okiem pielęgniarki. W barze kroplówkowym panuje przyjemna atmosfera (jak to w barach zazwyczaj bywa), pacjenci mają możliwość obejrzenia telewizji, posłuchania muzyki lub poczytania książki. Co ciekawe dla osób, które cenią sobie prywatność, niektóre bary oferują tzw. VIP Roomy.

To co, dziewczyny, jeszcze po jednym witaminowym drinku?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz Polubić Także

Poniżej znajdziesz artykuły podobne do ostatnio czytanego.